Kosmetyki do pielęgnacji twarzy- wyzwanie Trusted Cosmetics! :)

By | 19:08 23 komentarzy
Dzisiaj już drugi tydzień wyzwania Trusted Cosmetics.
 Chciałabym przedstawić Wam moich ulubieńców do pielęgnacji twarzy, których z całego serca mogę Wam polecić.




1) Pudrowa mgiełka do twarzy Efektima


Dostałam ją w pudełeczku beGlossy i mówiąc szczerze od razu stała się moim ulubieńcem.
Prześlicznie pachnie, świetnie matuje skórę, co ułatwia nakładanie makijażu i on również dłużej się utrzymuje dzięki niej. Jest bardzo wydajna używam ją już miesiąc i nadal nie widać końca- wystarczy kilka psiknięć, aby twarz została zmatowiona.


2) Płyn micelarny Garnier


Jest to zdecydowanie mój ulubiony płyn micelarny, dokładnie oczyszcza makijaż nawet ten najbardziej trwały i wodoodporny. Wielkim plusem jest to, że nie podrażnia, ani nie wysusza skóry.
Również jest on bardzo wydajny i zgodze sie ze zdaniem producenta, że nawet aż na 200 zastosowań.
Wiem, że całkiem niedawno wyszedł ten sam płyn micelarny ale z olejkiem. Nigdy go nie miałam.
Znacie?

3) Dwufazowy płyn micelarny Bielenda


Kupiłam go za 5 zł na promocji w Hebe- wiec zakup idealny! :)
Jak dla mnie świetnie zmywa makijaż wodoodporny oczu i nie podrażnia ich, co jest dla mnie niezmiernie ważne. Wielki plus również za to, że nie zostawia tłustej warstwy na twarzy, czego bardzo nie lubię przy płynach dwufazowych.

4) Maseczka brązująca do twarzy Vita Liberata


Ten produkt dostałam w ramach współpracy z marką Vita Liberata i według mnie jest to najlepsza maseczka samoopalająca jaką kiedykolwiek miała  i nie mówię tego dlatego, że dostałam ją od firmy :) Nakładam ją wieczorem i rano moja twarzy wygląda jakbym wróciła z wakacji w Egipcie- jest bardziej brązowa i rozświetlona- piękny efekt! Jedyny minus to jej cena- ponad 100 zł.


5) Krem lawendowy do twarzy Lilla Mai


Krem ten otrzymałam w pudełeczku Chillbox, ma on przepiękny lawendowy zapach, który dość długo utrzymuje się na twarzy. Bardzo dobrze nawilża i dotlenia skórę. Rano po przebudzeniu skóra jest wypoczęta i promienna. Ogromnym plusem kremu jest wydajność używam go ponad miesiąc i nadal jest go prawie połowa. Polecam go ale tylko pod warunkiem, że lubicie lawendę.



Jakie są Wasze ulubione kosmetyki do twarzy?

                                                                                      Buziaki,
                                                                                         Magda










Nowszy post Starszy post Strona główna

23 komentarze:

  1. mi się powoli kończy moj krem :(

    OdpowiedzUsuń
  2. great products!

    http://modaodaradosti.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  3. Pudrowa mgiełka do twarzy to dla mnie nowość. Chciałabym ją wypróbować. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym ją z chęcią wypróbowała, ale nie mogę jej nigdzie stacjonarnie znaleźć ;(

      Usuń
  4. Mam ochotę na specyfik z Garniera :) melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo słyszałam o tym płynie micelarnym

    OdpowiedzUsuń
  6. Micelka uwielbiam, ale mgiełka matująca totalnie się u mnie nie sprawdziła

    OdpowiedzUsuń
  7. Używamy tego samego płynu micelarnego z Garniera ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też bardzo lubię ten micel z Garniera, chociaż teraz stosuję z Bielendy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Krem mnie zaciekawił, maseczka też :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam pudrowej mgiełki ani kremu Lilla Mai

    OdpowiedzUsuń
  11. Mgiełka- nawet nie wiedziałam że takie kosmetyki istnieją heh :) ciekawe, ciekawe :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mgiełka matująca to dla mnie nowość, chętnie więc ją wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie wczoraj kupiłam sobie ten micel z Garniera. Wcześniej też go używałam ale zachciało mi się nowości. Wracam z podkulonym ogonem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Płyn z Bielendy również u mnie, a krem lawendowy, ojej <3 coś w sam raz dla mnie. Dopiero niedawno usłyszałam o marce LillaMai, jeszcze nic nie kupiłam, ale bardzo przyciągnęła moją uwagę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie znam tych kosmetyków, ale zaciekawiła mnie ta pudrowa mgiełka:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Znam jedynie produkt Bielendy, reszta nie jest mi znana :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Różowy Garnier również u mnie czeka na swoją kolej. Ale pokochałam zielony :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Również używam płynu różowego Garniera. Tak się przyzwyczaiłam, że nie kusiło mnie spróbiwac wersji z olejkiem i wersji zielonej do cery mieszanej, którą posiadam. Ale widzę, że wiele dziewczyn zachwala całą cerię więc będę musiała wypróbować :) maseczka samoopalająca to musi być świetny produkt, minusem rzeczywiście jest jednak cena ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam niczego z tych kosmetyków. Chociaż swego czasu zastanawiałam się nad tym płynem z Garniera.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków ale różowy Garnier mam w planach zakupowych;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Poznaję się dopiero tylko z płynem micelarnym z Garniera, reszty nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. lubię garniera :) widzę, że ja przesadziłam z ilością kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz - jest dla mnie bardzo cenny!
Dziękuję że jesteście, zaglądacie i czytacie ;-)
Wielka prośba o nie dodawanie linków blogów, reklam oraz spamu.
Pamiętajcie- bez Was- nie byłoby tego bloga :)