Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją pudełeczka czerwcowego pudełeczka Beglossy, w zeszłym miesiącu było fatalnie, jak jest w tym?
Bardzo mi przykro podczas pisania takiego posta, ponieważ w tym miesiącu jest tak samo.
Jestem po prostu wściekła..
Bez zbędnego przedłużania przyjrzyjmy się zawartości, moja wersja to wersja A.
1) Szampon do włosów Sessio Professional
U mnie szamponów pod dostatkiem, jednak z dwojga złego jest to według mnie jedyny sensowny produkt z tego pudełeczka. Nigdy nie miałam produktów z tej firmy wiec chętnie przetestuje.
Moja ocena to: 4/5
2) Glov rękawica do demakijażu
Miałam ją już właśnie z pudełeczka Beglossy dlatego nie wiem dlaczego dostałam ją drugi raz, nie lubię tego produktu, ponieważ po jednym użyciu już wygląda koszmarnie.
Moja ocena to : 1/5
3) Synchroline krem na dzień
Ja rozumiem, że to pudełeczko ma na celu ułatwić nam testowanie produktów ale jak po takiej małej pojemności można wydać opinie? No proszę Was...
Mimo wszystko wypróbuje ten krem, może okaże się fajny.
Moja ocena to: 2/5
4) i 5) Yasumi ampułka z witaminą C oraz redukująca cienie pod oczami.
Niby te produkty są fajne ale znowu pojemność jak kto napłakał i to jeszcze pełnowymiarowy produkt....
Moja ocena to: 2/5
6) Róż mineralny Pixie Cosmetics
Bardzo się cieszyłam, że znajdzie się produkt tej marki ale po otwarciu mina mi zrzedła nie wiem jak go używać, ponieważ jest to zwykły plastikowy pojemniczek z nasypanym różem, nawet bez siteczka... :(
Moja ocena to: 2/5
Zerknijcie jakie te wszystkie produkty są małe :(
Podsumowując ocenę to: 11/25
Według mnie jest to najsłabsze pudełeczko jakie dostałam w tym miesiącu i jestem po prostu zniesmaczona zawartością tego pudełeczka...
Żałuje, że mam zamówiony pakiet i równocześnie mam nadzieje, że kolejne bedą lepsze.
Może moja opinia nie spodobać się komuś aczkolwiek ja jestem bardzo zła.
Dajcie znać co myślicie o tym pudełeczku.
Buziaki,
Magda

















































