niedziela, 23 kwietnia 2017

Malownicze Zakopane w Willi Bór! :)

Ostatnimi czasy wybrałam się na podróż do malowniczego Zakopanego, mając ogromne szczęście, ponieważ pogoda była wspaniała miałam okazję pozwiedzać okolicę oraz zobaczyć Morskie Oko, a po wyczerpujących dniach odpocząć i zrelaksować się w Willi Bór




Po przyjeździe zostałam bardzo miło ugoszczona, dostałam piękny i przestronny, a przede wszystkim czysty pokój  Z zewnątrz Willa prezentuje się bardzo ładnie, położona jest w centrum jednak z dala od zgiełku i hałasu, co pozwala nam się zrelaksować. Przed budynkiem znajduje się parking, gdzie bez problemu można zostawić swój samochód. Panie w recepcji zawsze były miłe i uśmiechnięte, co zasługuje na wielki plus, ponieważ często zdarzało mi się będąc w hotelach, że Panie nie były pomocne. 




Dostałam pokój numer 10, który był bardzo przestronny i posiadał balkon. Znajdowało się w nim duże łóżko małżeńskie, telewizor, stolik z krzesłami, na którym czekał miły poczęstunek oraz prywatna łazienka z prysznicem. Pokoje były bardzo dobrze wyciszone, ani razu nie słyszałam żadnych sąsiadów.


Podczas pobytu zapewnione również było przepyszne śniadanie w formie szwedzkiego stołu, które odbywało się w sali w typowo góralskim stylu, gdzie do wyboru były różne rodzaje serów, szynek, sałatki, ciasta, gorące dania oraz szeroki wybór kaw oraz herbat. Uważam, że również organizacja w restauracji była na najwyższym poziomie, kiedy tylko brakowało danego jedzenia Pani zaraz donosiły, aby dla nikogo nie brakowało. Godziny śniadania również były bardzo elastyczne, dzięki czemu nie trzeba było się spieszyć, aby na nie zdążyć.






Jak wiadomo nie samym hotelem człowiek żyje, dlatego też po pysznym śniadaniu zawsze wybierałam się na Krupówki lub na górskie wędrówki. Dotarłam na Morskie Oko, gdzie podróż to fakt była męcząca ale uważam, że dla tych widoków warto. W samym Zakopanem nie było sporo ludzi ale jednak trzeba wziąć poprawkę, że moja podróż odbywała się końcem maja i początkiem kwietnia więc jest to poza sezonem. Jeśli kiedykolwiek jeszcze będę wybierała się do Zakopanego to wybór miejsca noclegowego nie będzie problemem, a będzie nim Willa Bór, gdzie za przystępną cenę można naprawdę wypocząć :)







Podsumowując- ja jestem z wypadu weekendowego bardzo zadowolona i nawet jeśli bym chciała to naprawdę nie mam się do czego przyczepić :)

środa, 19 kwietnia 2017

Yankee Candle z Candle4You! :) Linden Tree, Cherries On Snow, Cherry Blossom, Wild Mint

Od dobrych kilku tygodni zawitała do nas wiosna, a z nią piękne zapachy. Uwielbiam otaczać się zapachami nie tylko na dworze ale również w domu- kiedy czuję ulubione nuty zaraz poprawia mi się humor. Wszystkie zapachy pochodzą ze sklepu Candle4You, którego właścicielką jest przemiła kobieta.
Przedstawię Wam 4 zapachy Yankee Candle: 
Linden Tree
Cherries on Snow
Cherry Blossom
Wild Mint


1) Wild mint


Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o chłodnym i ostrym zapachu świeżej dzikiej mięty.

To jest mięta totalna, dzika i różnorodna. I nie jest to mięta taka jaką spotykamy w gumie do życia, o nie, to jest 100% mięta ogrodowa, pieprzowa aż do bólu, orzeźwiająca i świdrująca nas w nosie, jakbyśmy roztarli w dłoniach świeżo zebrane listki. Taki właśnie jest ten zapach. Polecam wszystkim, którzy lubią miętową, roślinną świeżość.
Moja ocena: 4/5


2) Cherries on snow


Wosk ze świątecznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu czarującej mieszanki soczystych wiśni ze słodkimi migdałami z dodatkiem zimowej świeżości śnieżnego puchu.

Na sucho zapach jest rewelacyjny. Mocno wyczuwalne są wiśnie, które są wymieszane właśnie ze słodkimi migdałami. Kompozycja jest niepowtarzalna, soczysta a sam aromat bardzo szybko rozprzestrzenia się po całym pomieszczeniu. Ślinka cieknie. :)
Moja ocena: 5/5

3) Linden tree


Wosk z kwiatowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o świeżym zapachu kwitnącej lipy, przywołującej wspomnienia rześkiego i słonecznego dnia.

Dla mnie jest to rzeczywiście zapach kwiatów lipy w pełni rozkwitu, z tym ich słodkim, aromatycznym, kuszącym nektarem. Zapach jak dla mnie bardzo intensywny, perfumowany, kwiatowy, już połówka dała o sobie mocno znać, dlatego osoby, które mają tendencję do migren powinny dawkować go z rozwagą.
Moja ocena: 3/5

4) Cherry Blossom


Wosk z kwiatowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o żywym, charakterystycznym zapachu kwiatów wiśni z nutą bergamotki i drzewa sandałowego.

Nie jest to na pewno typowo kwiatowy zapach, ma mocne, perfumeryjne i słodkie podbicie. Wg mnie, to kosmetyczna wersja kwiatu wiśni, bardzo intensywna i momentami przytłaczająca. Moc bardzo dobra :)
Moja ocena: 5/5

Podsumowując, jak widać moje ulubione zapachy to zdecydowanie te owocowe i kwiatowe, jednak jak na wiosnę uwielbiam lekkość i świeżość. Jeżeli zainteresowałam Was jakimś zapachem lub macie ochotę na inny zapraszam Was na stronę: Candle4You nie tylko ogromny wybór świec ale też przesympatyczna obsługa.

                                                                                Buziaki
                                                                                           Magda

wtorek, 11 kwietnia 2017

Łazienka perfekcyjna! :)

Często w dekorowaniu domu skupiamy się na pomieszczeniach, w których spędzamy najwięcej czasu i zazwyczaj jest tak, że największą uwagę skupiamy na salonie lub sypialni. Mało czasu poświęcamy na pomieszczenia z pozoru mniej ważne ale warto zastanowić się czy łazienka nie jest pomieszczeniem, w którym spędzamy również dużo czasu- zaczynając od porannej toalety, a kończąc na wieczornej kąpieli.



Ważnym elementem w urządzaniu łazienki jest zastanowienie się nad tym, jaki kolor wybierzemy- czasami warto odejść od schematów, że łazienka musi być w jasnych kolorach. Dlaczego by nie zaszaleć i nie zrobić czego na wzór zdjęcia powyżej lub łazienki w kolorze czarno-czerwonym? :)
Jeżeli nie zdecydujemy się na kolorowe ściany to zawsze warto pomyśleć nad ładnymi i eleganckimi regałami lub szafkami. Szeroki wybór takiego asortymentu to podstawa dobrego sklepu jest odpowiednia ilość produktów, tak abyśmy mogli swobodnie wybierać spośród wielu ciekawych rzeczy. Warto pomyśleć również nad stylowymi bateriami wannowymi.


Osobiście uwielbiam sklepy, które oferują nam szeroki asortyment, a jednocześnie możemy złożyć zamówienie online co znacznie pozwoli nam zaoszczędzić czas, ponieważ nie musimy przemierzać całego miasta w poszukiwaniu idealnego asortymentu do naszej łazienki.

Jak wyglądają Wasze łazienki?

                                                                                                                                                                                      Buziaki,
                                                                                                                                                                                                      Magda

środa, 5 kwietnia 2017

Pomysłowe prezenty na Wielkanoc dla kobiety.

Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami, powoli zaczynamy myśleć o prezentach ale na szczęście sklepy o nas pamiętają i mają dla nas wiele ciekawych ofert.





Ciekawy pomysłami na prezenty według mnie są perfumy- Rossmann proponuje nam wiele ciekawych pozycji takich jak Versace, Mexx, Celine Dion oraz Puma- większość z tych zapachów sama miałam okazję testować i jeżeli miałabym polecić coś w ciemno to zdecydowanie Mexx będzie tutaj moim faworytem.



Hebe oferuje nam tak zwane Happy Days, dzięki którym produkty firm: Essie, Mixa, Garnier, L'oreal Paris oraz Maybelline otrzymacie aż do 40% taniej, a dodatkowo pędzel do makijażu otrzymacie za grosz- to aż żal nie brać! :)



Kolejna drogeria również oferuje nam ciekawe perfumy w zawrotnie niskich cenach i tutaj od siebie gorąco polecam Escade- uważam, że są to cudowne, słodkie zapachy idealne dla kobiety na zbliżające się lato.


Jeżeli boicie się, że zapachy okażą się nie najlepszym prezentem, to warto przyjrzeć się produktom do pielęgnacji twarzy np. maski do twarzy z L'Oreal lub krem przeciwzmarszczkowy Clochee.


Podsumowując uważam, że warto kupować prezenty, kiedy są promocje, dzięki temu możemy sporo zaoszczędzić.

                                                                                     Buziaki,
                                                                                                Magda