piątek, 12 lutego 2016

Paczka ze spiżarni- edycja walentynkowa! Box! :)

Witajcie kochane,

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją boxa, dość ciekawego, ponieważ znajdują się w nim produkty głównie z naszych małych firm, wytwórni, a mianowicie jest to Paczka ze Spiżarni.

Koszt jednej paczki to 75 zł, można zakupić ją również w pakiecie na 2 lub 4 miesiące.
To moja pierwsza Paczka ze Spiżarni i z niecierpliwością oczekiwałam, aż kurier zawita do domu jeśli jesteście ciekawi zawartości i mojej opinii serdecznie zapraszam.


Opakowanie jest prześliczne- zapakowane w ekologiczny papier, obwinięte biało-czerwoną wstążką, a w lewym górnym rogu znajduje się pieczątka firmy :)





1) Truskawka suszona Puffies


Bardzo lubię takie przysmaki, często zajadam się właśnie suszonym jabłkiem, truskawki nigdy jeszcze nie miałam okazji spróbować dlatego też cieszę się, że ten produkt znalazł się w pudełku.
Wielki plus za naturalność w 100% :)

2) Sok aroniowy ekologiczny od firmy Aroniowe Pole


Uwielbiam pić wodę z sokiem, więc również jestem zadowolona z tego produktu, będzie dla mnie idealny. Szczerze mówiąc nigdy nie piłam soku z aronii więc jestem bardzo ciekawa jak smakuje, mam nadzieję, że nie jest zbyt cierpki. Z pewnością na dniach wypróbuję.
Kolejny produkt ekologiczny- bardzo na plus.

3) Wstążka karbowana z gryki od firmy Rodzinna Wytwórnia Makaronów Fabijańscy


Na początku dość sceptycznie podeszłam do tego produktu ale myślę, że idealnie wpasowuje się w klimat walentynek, można stworzyć romantyczną kolację, a na niej- właśnie ten makaron z dodatkiem ulubionego sosu- na pewno wypróbuję :)

4) Musztarda Kcyńska Korzenna


Według mnie bardzo kontrowersyjny produkt, musztarda ok ale korzenna? No nie wiem muszę wypróbować i dopiero wtedy wystosować opinię myślę, że na pewno ma działanie rozgrzewające, ponieważ ma w składzie, goździk, cynamon i imbir. Jestem bardzo zaintrygowana tym smakiem.
Cieszę się, że ten produkt znalazł się w pudełku, ponieważ sama bym go nie kupiła, a tak mam możliwość sprawdzić jak smakuje taka musztarda.

5) Granola Hot Romance od firm Sypkie


Zdecydowanie będzie to mój ulubiony produkt z pudełka, uwielbiam takie dodatki do śniadanie, a nazwa bardzo intrygująca, coś czuję, że będę regularnie po nią sięgała.
Pachnie cudownie!



Tak więc prezentuje się zawartość walentynkowej Paczki ze Spiżarni- ja jestem bardzo zadowolona i wiem już dzisiaj, że na pewno nie jest to moja ostatnia paczka. Produkty dobrane są bardzo dobrze- przemyślane. Kontakt z załogą Paczki idealny i bardzo pomocny. Wszystkie produkty na pewno zużyję i już czuję, że do niektórych będę na pewno wracała.
Co tu dużo mówić- świetna paczka i świetny pomysł na prezent dla kogoś :)



A jak Wam się podoba?

                                                                                    Buziaki,
                                                                                            Magda


wtorek, 9 lutego 2016

Krem BB oraz żel pod prysznic Holika Holika! :)

Dzisiaj parę słów o kosmetykach azjatyckich ze sklepu My Asia :)



 Bouncing podobnie jak cztery inne kremy BB posiada filtr SPF 30PA++ oraz miłą, kremową konsystencję i wystarczy odrobina do pokrycia całej twarzy. Już dłuższy czas używam matującego kremu BB tej firmy i dobrze jest powrócić do błysku i czegoś bardziej... kremowego ;) Bebik utrzymuje się na twarzy cały dzień i co najważniejsze - nie ściera, jak jego starsza wersja. Skóra jest dobrze nawilżona i nawet bez kremu nawilżającego pod bb Bouncing nie ma uczucia napięcia skóry. Nakładam go solo lub na wybielający krem od Tonymoly i pokrywam odrobiną pudru z serii Sweet Cotton.



- jeden z najlepszych, jeśli w ogóle nie najlepszy krem BB z tych, które już przetestowałam,
- można go  używać bez kremu nawilżającego, nawet posiadając suchą skórę,  chociaż ja z moją suchą skórą, jeszcze bardziej alergiczną o tej porze roku (wysuszona, różowe plamy itp. itd. :(  używam go na lekki krem przeciwzmarszczkowy,
- maskuje zaczerwienienia, zaróżowienia, moje fantastyczne wrzoskowe w kolorze cienie pod oczami,  rozjaśnia, rozświetla, jak dla mnie na mojej skórze właściwie nie wymaga pudru,  co najwyżej odrobinę w sferze T, 
-trwały - zbieram komplementy dotyczące mojej cery nawet wieczorem, po całym dniu :) 


Podsumowując:

Bebek polecam każdemu kto potrzebuje dobrego, taniego bebeka, skupiającego w sobie same plusy:

nawilżenie
rozjaśnienie
ochronę przed słońcem
dobre krycie
niziutka cena
łatwo dostępne 

Zakupić możecie go tutaj- KLIK


Żel pod prysznic aloesowy Holika Holika


Holika Holika Aloe 92% Shower Gel - Delikatny żel pod prysznic z 92% zawartością soku z aloesu

Żel dokładnie oczyszcza ciało. Przynosi efekt nawilżenia i odświeżenia dzięki wysokiej zawartości soku z Aloesu, który pochodzi z czystej wyspy Jeju w Korei Południowej. Czysty i świeży sok z liści aloesu jest uzyskany w procesie fermantacji przy użyciu grzybów. Dzięki temu żel jest jeszcze bardziej naturalny bez zbędnych konserwantów i daje jeszcze większy efekt łagodzący dla skóry
Produkt dokładnie czyści skórę z wszelkich zabrudzeń, nawilża i odświeża. Wspaniale się pieni i posiada delikatny zapach
Koreański żel aloesowy pod prysznic jest przeznaczony do każdego rodzaju skóry. Nadaje się również do skóry wrażliwej i podrażnionej. Nie zawiera parabenów, olejów mineralnych, sztucznych barwników oraz składników pochodzenia zwierzęcego


Tubkę otwiera się bardzo ciężko, a szczególnie pod prysznicem jak ma się ręce mokre no ale cóż jego działanie rekompensuje wszystko :)
Zapach jest bardzo ładny, orzeźwiający- taki typowy aloes.
Łatwo się pieni i wystarcza malutka część, aby dobrze oczyścić całe ciało z zanieczyszczeń.
Miałam już próbki żelu z tej samej serii i uważam, że to jedna z najlepszych serii z aloesem z jakiej korzystałam :)

Zakupić możecie go tutaj- KLIK


Z całego serca polecam Wam te produkty!


Znacie takie azjatyki?

                                                                              Buziaki,
                                                                                                Magda