piątek, 28 listopada 2014

Marion- płyn utrwalający fryzurę- świetny sposób na piękne włosy! :)

Hej :)

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją płynu utrwalającego fryzurę, dostałam go w ramach współpracy z firmą Marion w ramach Klubu Testerek :)



Długotrwały efekt, Lśniący wygląd, Zwiększona objętość
Płyn extra mocno utrwalający każdą fryzurę. Wzbogacony filtrem UV, który chroni włosy przed wilgocią, wiatrem i słońcem. Nadaje włosom objętości, nie skleja włosów, natychmiastowo i długotrwale utrwala. Profesjonalna formuła i wysoka jakość płynu w spray’u pozwalają cieszyć się wykreowaną fryzurą przez długi czas.



- Długotrwały efekt
- Lśniące włosy
-Zwiększona objętość

Te 3 cechy pozwalają nam utrzymać fryzurę nawet przez cały dzień :)


Płyn schowany jest w przeźroczystej buteleczce z atomizerem - aplikacja jest bardzo łatwa - wystarczy spryskać włosy z odległości ok. 30 cm. Zapach typowo lakierowy, ale nie duszący.

Moje włosy są mało podatne na stylizację, ale po użyciu tego płynu fale trzymały się ok. 3-4 godzinek, co w moim przypadku jest całkiem niezłym wynikiem. Płyn dodał też włosom trochę blasku.

Niestety spray nie dodał włosom objętości i minimalnie je skleił.


Zalety:
- utrwala fryzurę
- dodaje włosom blasku 


Wady:
- minimalnie skleja włosy
- nie dodaje objętości 


Jestem bardzo zadowolona z tego płynu, pomaga utrzymać mi moją fryzurę taką jaką sobie wymarzyłam rano :)
Jak za taką cenę to bardzo opłaca się kupić ten produkt- jak dla mnie największym plusem jest to, że mniej skleja włosy niż standardowy lakier do włosów, bardzo łatwo zmywa się go z włosów i nie podrażnia skóry głowy.


Bardzo dziękuję firmie Marion za zaufanie i możliwość przetestowania tego kosmetyku :)

A Was zapraszam na stronę, gdzie możecie kupić ten i wiele innych kosmetyków tej firmy:

A Wy lubicie nowości czy raczej sięgacie po rzeczy dobrze Wam znane?

                                 Buziaki,










niedziela, 23 listopada 2014

Rozdanie z Mrs_Kitty do 20 grudnia! :) Wygrywają, aż 3 osoby! :)

Hej :)

Dzisiaj przychodzę do Was z konkursem, organizuję go razem z Mrs_Kitty, a do wygrania 3 wspaniałe rzeczy ręcznie robione :
Konkurs trwa do 20 grudnia, a więc macie szanse na doskonały prezent pod choinkę :)

1) Biała bluzka z długim rękawem + WŁASNY NAPIS




2) Biała bluzka z krótkim rękawem + WŁASNY NAPIS



3) Torba ekologiczna + WŁASNY NAPIS


W sklepiku firmy możecie podejrzeć napisy, które będą inspiracją do stworzenia własnego :

Bluzki 100% bawełna
Rozmiar bluzek od wyboru od 34-50.
Torba wymiary 39 na 40 cm.



A co trzeba zrobić, aby wygrać?

Warunki jak zawsze są proste:

OBOWIĄZKOWO

1) Zaobserwować publicznie mój blog.
2) Polubić Mrs_Kitty- Klik :)
3) Skomentować 1 wybrany post Mrs_Kitty na fb.
4) Napisać jaką nagrodę wybieracie.

To daje Wam 2 losy :)

DODATKOWO:

5) Dołączyć do grupy Pochwal się bloggiem ( 2 losy)
6) Udostępnić podlinkowany baner na swoim blogu ( 1 los)
7) Udostępnić informację o konkursie na fb ( 1 los)

Czyli razem możecie zdobyć, aż 6 losów! :)

Baner:



Wzór zgłoszenia:

1) Obserwuję jako:
2) Lubię Mrs_Kitty jako:
3) Post skomentowany.
4) Wybieram nagrodę nr.
5) Dołączyłam do grupy (nie) (tak-jako)
6) Udostępniłam baner (nie) (tak-link)
7) Udostępniłam na fb (nie) (tak-link)


Regulamin:

1. Organizatorem i sponsorem nagród rozdania jest Mrs_Kitty
2. W rozdaniu wygrywają 3 osoby w drodze losowania.

3. Zgłoszenia są przyjmowane od 23.11-20.12.2014r.  po upływie terminu zgłoszenia nie będą brane już pod uwagę. 
4.Wyniki zostaną ogłoszone w terminie do 5 dni od zakończenia rozdania. 
5.. Na adresy do wysyłki osóby, która zostanie wylosowana czekam 3 dni. Jeżeli zwycięzca się nie zgłosi do mnie na adres madzikpase@gmail.com losuję następną osobę.
6. Nagroda zostanie wysłana przez Poczte Polską.
7. Rozdanie nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. z 2004 roku Nr 4 poz. 27 z późniejszymi zmianami).


Zachęcam do brania udziału- nagroda jest atrakcyjna :)



                                                                      Buziaki,



sobota, 22 listopada 2014

Natura 24- krem dla skóry normalnej- KIU CARE :)

Hej :)

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kremu, którego dostałam od firmy KIU CARE- jest to krem, który zawiera w swoim składzie olej konopny i na początku testowania był on dla mnie bardzo kontrowersyjny i byłam ciekawa jego działania. A jak wyszło? Przekonajcie się sami :)




Krem do codziennej pielęgnacji skóry normalnej.

Efekt: nawilżenie, wygładzenie i rozjaśnienie skóry twarzy, szyi i dekoltu



ZAWIERA:
olej konopny - działa antyzapalnie, przyspiesza regenerację skóry
lawenda - działa przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybicznie i odprężająco
witamina E - działa silnie nawilżająco, antyrodnikowo, regenerująco. Opóźnia proces starzenia się skóry
lecytyna - doskonale nawilża i ułatwia wchłanianie aktywnych składników kosmetyku. Normalizuje procesy metaboliczne komórek naskórka, pobudzając jego regenerację


Krem zamknięty jest w tubce o pojemności 75 g, opakowanie bardzo mi się podoba- jest w stonowanych kolorach zieleni, patrząc na opakowanie od razu wiemy z jakim olejem mamy do czynienia. Krem przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji skóry normalnej.


Jego skład bardzo pozytywnie mnie zaskoczył- w kremie możemy znaleźć takie składniki jak olej konopny, lawendę, lecytynę oraz witaminę E. Te składniki powodują nawilżenie, wygładzenie oraz rozjaśnienie skóry twarzy, szyi i dekoltu. Podoba mi się to, że nie zawiera ani, parafiny, ani wazeliny.


Konsystencja kremu jest dość zbita i gęsta- wystarczy wycisnąć go naprawdę bardzo mało, aby uzyskać oczekiwany efekt. Łatwo się go rozsmarowuje oraz szybko się wchłania. Jak dla mnie jedynym minusem jest zapach, który jest bardzo intensywny ale jak wiadomo jest to kwestia gustu :)
Mimo tego szczerze polecam krem Natura 24, ponieważ doskonale dba o naszą skórę i pielęgnuje ją.

A tutaj pokazuję konsystencję kremu:



Dziękuję firmie KIU CARE za zaufanie i możliwość przetestowania tego kremu :)

Zapraszam Was na fanpage firmy: Klik :)

oraz na stronę internetową: Kraina kosmetyków <3


A Wy co myślicie o takich kosmetykach?


                                       Buziaki,










sobota, 15 listopada 2014

Marion- Golden Skin Care- serum do twarzy, szyi i dekoltu :)

Hej :)

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją produktu, którego otrzymałam od firmy Marion- jest to Serum do twarzy szyi i dekoltu- hialuronowe nawilżenie. 









Intensywnie nawilżające serum zawiera silnie skoncentrowany kwas hialuronowy oraz komórki macierzyste PhytoCellTec™ Argan. Uzupełniają one ubytki w tkance skórnej, poprawiając jędrność i elastyczność skóry oraz zapobiegając powstawaniu zmarszczek. Regularne stosowanie serum zapewnia odpowiednie nawilżenie oraz regenerację komórek skóry.






Skoncentrowana formuła zawiera:

Kwas hialuronowy- dostarcza skórze odpowiedniego nawilżenia, nadając jej sprężystość i gładkość oraz opóźniając procesy starzenia się skóry.

Komórki macierzyste PhytoCellTec™ Argan – działają ochronnie i witalizująco na komórki macierzyste skóry, dzięki czemu głęboko ją regenerują i odżywiają. Przyczyniają się do redukcji zmarszczek i hamują powstawanie nowych.

Hydrokompleks – składa się z substancji silnie nawilżających, które zwiększają i stabilizują poziom nawilżenia skóry, poprawiając jej elastyczność oraz przeciwdziałając wysuszaniu skóry.






Przeznaczenie: każdy rodzaj cery, szczególnie sucha, odwodniona, pozbawiona elastyczności, jędrności i blasku.

Lekka formuła

Wygodna pipetka, ekonomiczna aplikacja.

Pojemność 20 ml




Na początku najbardziej urzekło mnie opakowanie- jest bardzo ekskluzywne, serum znajduje się w malutkiej szklanej, matowej buteleczce z pipetą. Po odkręceniu z buteleczki wydobywa się bardzo ładny zapach- aż chciałoby się całe ciało nim wysmarować!
Jest bardzo wygodne w użyciu na oczyszczoną skórę twarzy, szyi oraz dekoltu nanosimy kilka kropel serum i delikatnie, ale równomiernie rozprowadzamy serum i pozostawiamy do całkowitego wchłonięcia.
Skóra po aplikacji na nią serum jest delikatna, staje się jędrniejsza i ślicznie pachnie.
Polecam ten produkt każdemu z całego serca :)





A Wy lubicie używać serum czy raczej wolicie zwykłe kremy? :)


Dziękuję firmie Marion za zaufanie i możliwość testowania tego produktu.

A na koniec zapraszam Was jeszcze na grupę, na której możecie pochwalić się własnym blogiem-



                                   Buziaki,











środa, 12 listopada 2014

Wyniki konkursu z Dermedic! :) Sprawdź może wygrałeś :)

Hej :)

Dzisiaj przychodzę do Was z wynikami konkursu z firmą Dermedic. Zgłoszeń nie było za wiele, jednak były ciekawe- wybór był ciężki już prawie miałam zwyciężczynie ale jak ja widziałam, że ktoś wrzuca do każdego konkursu Dermedic tą samą odpowiedź i to w kilkunastu bloga to opadły mi ręce- niby nie napisałam, że tak nie wolno no ale bez przesady. Cóż za pazerność! :)



A więc zwyciężczynią jest:

KATARZYNA WIERZBA



Serdeczne gratulacje! :)

Czekam na adres do wysłania nagrody- proszę o przesłanie go na mój adres- madzikpase@gmail.com



                                  Buziaki,




niedziela, 9 listopada 2014

Różowa kreda koloryzująca do włosów od firmy Marion- hit czy kit? :)

Hej! :)

Dzisiaj przychodzę do Was z jednym z paru produktów, które dostałam od firmy Marion z Klubu Testerek, a jest to różowa kreda koloryzująca do włosów :)



Kreda koloryzująca to innowacyjny kosmetyk, który pozwala na szybką, łatwą i krótkotrwałą zmianę koloru włosów.

Nie zmienia koloru wyjściowego fryzury
Po pierwszym myciu wypłukuje się z włosów
Nie niszczy włosów
Wielokrotna aplikacja




Ale czy naprawdę to wszystko wygląda tak pięknie- otóż nie :)

Kreda jest w pojemniczku- dość małym i niestety mało wydajnym ( na zdjęciu zużycie po 1 razie na końcówki)




Aplikacja jest dosyć łatwa, kreda posiada gąbeczkę, którą dociskamy kredę- co ułatwia przedostanie się jej na włosy:



Po nałożeniu kredy na dłoń- faktycznie widać intensywny różowy kolor ale na włosach niestety nie widać praktycznie niczego- trzeba się wpatrzyć :) Sami spójrzcie:





Tak jak wspominałam na włosach nie widać praktycznie niczego ( lekki kolorek różu )

No chyba, że wpatrzymy się dokładnie:


A tutaj niespodzianka więcej kredy zostało na bluzce (która się nie doprała) niż na włosach :(



Co tutaj dużo mówić chyba sami powinniście odpowiedzieć czy to hit czy kit :)

Plusy:
- intensywny, żywy kolor
- wydajność

Minusy:
-osypuje się nawet po zastosowaniu lakieru (do tego stopnia, że cała łazienka jest w czerwonym pyle)
- bardzo szybko się ściera
- brudzi dosłownie wszystko (ubrania, skórę, poduszki)
- po wyczesaniu włosów trzeba myć szczotkę
- sposób aplikacji przyczyna się do niszczenia końcówek



Dziękuję firmie Marion za możliwość przetestowania tego produktu oraz za zaufania :)



A Wy co myślicie o tej kredzie?




                                        Buziaki,














piątek, 7 listopada 2014

Ostatnia szansa na wygranie wspaniałej nagrody! :)

Hej :)

Kochani zostały ostatnie 3 dni, aby wziąć udział w konkursie i wygrać kosmetyk firmy Dermedic- wystarczy odpowiedzieć na proste pytanie :)

Na co jeszcze czekacie? :)


Po szczegóły zapraszam tutaj:







A kto nie może już doczekać się wyników?




                                              Buziaki,



środa, 5 listopada 2014

Październikowe denko- tym produktom mówimy pa pa! :)

Hej :)

Dzisiaj przychodzę do Was z moim październikowym, dość dużym denkiem- chociaż u mnie co miesiąc jest ono nie małe- chociaż nawet nie zauważam, kiedy te wszystkie produkty się kończą.

A więc do rzeczy :)



1) Original Source- Orange&Liquorice- zapach nie za bardzo przypadł mi do gustu, butelka była tak twarda, że ciężko było wydostać żel z niego- wielki zawód, mimo tego, że kocham żele OS :( Na pewno nie kupię ponownie. :(

2) Puder Blanchette- kolor idealny, bardzo wydajny i trwały, cena atrakcyjna- Raczej kupię ponownie :)

3) Patyczki do uszu i waciki- jak dla mnie każde są dobre- Kupię ponownie ale czy z tej firmy jeszcze nie wiem :)

4) Luksja- kremowe mydełko w płynie o zapachu bawełny- zapach nie przypadł mi do gustu, chociaż konsystencja bardzo dobra. Raczej nie kupię ponownie :(

5) Loreal Elseve- szampon upiększający- jest to jeden z moich ulubionych szamponów, włosy po nim są delikatne i odżywione- Na pewno kupię ponownie :)




6) Mydełko Fa- bardzo ładny zapach, mega wydajne, doskonale nawilża. Na pewno kupię ponownie :)

7) Szampon Batiste Blush- tego szamponu nie trzeba nikomu przedstawiać- uwielbiam go <3 Na pewno kupię ponownie.

8) Marion kuracja do włosów z olejkiem arganowym- jakiś super efektów nie widziałam, pomimo stosowania co 2 dzień. Nie kupię ponownie (

9) Peeling miodowy do ciała Oriflame- bardzo ładny zapach, delikatna konsystencja, świetnie zciera martwy naskórek. Na pewno kupię ponownie :)

10) Polo Club perfum- nie przypadł mi do gustu jego zapach, mało wydajny- Nie kupię ponownie :(


11) Grejpfrutowy szampon do włosów- bardzo podobał mi się jego zapach i konsystencja, dobrze odświeżał włosy. Na pewno kupię ponownie :)

12) Feet up- spray do stóp Oriflame- zapach bardzo przyjemny, dobrze chłodzi stopy, przypadł mi do gustu. Raczej kupię ponownie :)

13) Mgiełka do ciała o zapachu liczi- piękny zapach, uwielbiam mgiełki. Na pewno kupię ponownie :)

14) Antycellulitowe mleczko do ciała Soraya- przyjemny zapach, baaaardzo wydajny, idealna konsystencja. Na pewno kupię ponownie :)

15) Nivea antyperspirant perłowy- podoba mi się zapach, chociaż delikatnie po rozpyleniu dusi no i ochrona to na pewno nie 24 godziny. Raczej nie kupię ponownie :(


16) Wszystkie zużyte próbki :)

17) Krem Nivea- nikomu nie trzeba go przedstawiać. Na pewno kupię ponownie :)

18) Puder Golden Rose- kolor idealny, trwały i łatwo się go rozprowadza- zdecydowanie mój ulubieniec. Na pewno kupię ponownie :)

19) Loreal Paris Mat- bardzo fajny podkład, świetna delikatna konsystencja. Raczej kupię ponownie :)



A jak tam Wasze denka? Znacie któreś z tych produktów?



                                    Buziaki,





sobota, 1 listopada 2014

Perfumeria La Ola- Le Soft Perfume - Striptease Flowers!

Hej! :)

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją wspaniałego niszowego zapachu, którego dostałam od La Ola Perfumeria- o nazwie- Le Soft Perfume- Striptease Flowers.




OPOWIEŚĆ:

Wszystkie kobiety są kwiatami, rozbieranymi w czyimś umyśle. A mimo to ich tajemnica jest tym lepiej zachowywana.



MAKARONIK ZAPACHOWY:

Zawiera 10% perfum w swojej kompozycji pielęgnacyjnej.

Eau de parfum w sztyfcie.

Ale bez alkoholu i bardzo delikatna.




KOMPOZYCJA KOSMETYCZNA:

Naturalne masło Shea, naturalne woski

0% ALKOHOLU, 0% PARABENÓW



KORZYŚCI:

ODZYWIA I RELAKSUJE



Nuty zapachowe:

górne nuty: mandarynka

środkowe nuty: kwiat pomarańczy, neroli

dolne nuty: paczula, żywica bursztynowa, karmel, wanilia



Perfumeria La Ola- jeśli chcesz czegoś odmiennego.

Zapachu, którego mężczyźni nie znajdą na innych kobietach.

Zapachu Twojego prawdziwego Ja.

To czego pragniesz może się wydarzyć.

UWAGA: Produkty silnie zakochują (w sobie)! :)



Jest to makaronik zapachowy, który pielęgnuje, dba i dopieszcza :)
Jest ekologiczny w pełnym tego słowa znaczeniu. Wyjątkowe zapachy: "Proudly made in France"
Zupełnie nowe, świeże i zmysłowe doświadczeni.

Perfum jest w sztyfcie- bardzo mi to odpowiada- jest mały, poręczny i zmieści się w torebce.
Mamy pewność, że nie rozleje się ani nie stłucze (tej pewności nie mamy przy perfumach w szkle)


Zapach utrzymuje się na skórze długo ( do 7 godzin)- powoli uwalniając wszystkie swoje wspaniałe nuty zapachowe. Jestem zachwycona zapachem- jest delikatny- wyczuwalny jest karmel i mandarynka. Te połączenie jest idealne. Według mnie perfum jest wydajny wystarczy jedno maźnięcie sztyftem, aby ładnie pachnieć.


Dodatkowo do perfumy dołączona jest karteczka, na której jest napisane w jakie miejsca najlepiej aplikować perfum- bardzo praktyczna i pomocna "ściąga" ;)





Serdecznie zapraszam Was na stronę, gdzie możecie zakupić ten perfum w różnych wersjach zapachowych i wiele wiele innych zapachów- Wejście do krainy wspaniałych zapachów <3.

Dziękuję firmie za zaufanie i możliwość przetestowania tego wspaniałego zapachu.


Lubicie niszowe perfumy? Jakie są Wasze ulubione zapachy?


                                           Całuski,