Dream Box czerwiec 2016 :) Czy jest to udane pudełko?

By | 10:41 24 komentarzy
Wczoraj w moje ręce wpadło pierwsze pudełeczko Dream Box- wersja czerwcowa.
Jego cena to 79 zł ( z wliczonymi kosztami wysyłki).

Tak oto prezentowało się pudełeczko:


A teraz nie przedłużając przyjrzyjmy się zawartości:


1) Szampon do włosów Planeta Organica.


Zapach jest bardzo ładny, pachnie świeżym mango, dodatkowo, akurat u mnie szamponów brak także ten produkt mi sie przyda :) Nigdy nie miałam nic z tej firmy dlatego dodatkowo cieszy mnie jej obecność
.
Cena to 13 zł.

Moja ocena: 5/5


2) Żel pod prysznic Harmonique


Z tej firmy miałam tylko peeling, który leży jeszcze w zapasach, natomiast żele pod prysznic są zawsze u mnie mile widziane, dodatkowo pachnie bardzo ładnie, świeżo :)

Cena to 25 zł

Moja ocena: 5/5



3) Dezodorant Born to Bio Odczucie Zen.


Tak patrze, że nawet trafiła mi się lepsza wersja, ponieważ gdybym dostała wersje Zmrożony Imbir, nie byłabym zadowolona- nie lubię zapachu imbiru.
Zdecydowanie na plus jest to, że jest to produkt naturalny i ładnie pachnie.
Jednak wole dezodoranty w sprayu niż w kulce :)

Cena to 25 zł.

Moja ocena 4/5


4) Krem do twarzy o zapachu zielonej herbaty Bioluxe


Już tutaj nasuwa się myśl- dlaczego wszystkie produkty są o podobnych zapachach? :)
Zielono mi...
Lepiej tak niż jakby miała być lawenda, bo tego bym nie zniosła :)
Kremów mam w zapasie dużo, aczkolwiek nie miałam niczego w tej firmy i jestem jej bardzo ciekawa.

Cena to 5 zł

Moja ocena to 3/5


5) Suszone winogrona


Na początku nie byłam zadowolona, ponieważ nie przepadam za winogronami ale kiedy otworzyłam paczkę, nie mogłam się od nich oderwać są pyszne :)

Cena to 8 zł

Moja ocena to 4/5


6) Plakat Mili Art Shop


Tutaj zdecydowanie najsłabsza cześć programu, mianowicie plakat, nie mogę się przyczepić, ponieważ jest ładny ale nie dość, że był w innym pudełku to wolałabym książkę i jeszcze ta cena...

Cena to 30 zł

Moja ocena to 1/5



Podsumowując cenowo:  107 zł

Moja ocena to:   22  /30

Ogólnie nie wyszło najgorzej i paradoksalnie mimo tego, że trochę ponarzekałam to jestem zadowolona z pudełka i każdy produkt wykorzystam :)
W czerwcu mam urodziny i dodatkowo dostałam malutki prezencik i kartkę urodzinową- to miłe :)
Już zamówiłam edycje lipcową także mam nadzieje, że się również nie zawiodę :)


Co myślicie o tym pudełku? 







Nowszy post Starszy post Strona główna

24 komentarze:

  1. Pierwsze dwa produkty by mnie ucieszyły, potem tak sobie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Plakat za 30zł w takim pudełku to przesada jak dla mnie :P :P Można by było wsadzic jakiś super kosmetyk lub ksiązke, jak mówisz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak o takiej wartości mógłby być jakiś super kosmetyk :)

      Usuń
  3. Hmm ja bym była rozczarowana takim pudełkiem. W sumie to nie lubię kupować kota w worku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawartość prezentuje się okej, chociaż te kosmetyki to taki standard higieniczny (szampon, żel pod prysznic, dezodorant), bez efektu wow. Krem do twarzy i przekąska raczej na plus, ale plakat - chociaż ładny - raczej by mnie nie ucieszył. Jako gratis byłby ok, ale za 30 złotych można było postarać się o fajną książkę do boxa, zwłaszcza że teraz jakieś kryminały czy romanse można nawet w kiosku czy supermarkecie kupić za 10-25 złotych. Z plakatem zawsze jest problem, bo trzeba dokupić do niego jakąś ramkę, znaleźć miejsce na ścianie itp. Więcej roboty niż to warte ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie on jest ładny ale ja nie mam co z nim zrobić :D

      Usuń
  5. Fajne pudełko, ale lubię wiedzieć co kupuję :) Za 30zł też wolałabym książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie kupuję zazwyczaj takich pudełek, bo po prostu to mi się nie kalkuluję :D Mi się plakat podoba chyba najbardziej z całego pudełka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On jest bardzo ładny ale nie mam co z nim zrobić :D

      Usuń
  7. Zawartość interesująca ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kosmetyki fajne, ale z plakatem przesadzili.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście w lipcu będzie książka :)

      Usuń
  9. Nie słyszałam wcześniej o tym pudełku.

    OdpowiedzUsuń
  10. Część produktów super jest, kuszące i nie znam ich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też spora cześć to nowości :)

      Usuń
  11. Najbardziej ze wszystkich kosmetyków ucieszyłabym się z żelu, szamponu i dezodorantu. Krem na pewno by się przydał, ale nie byłabym zachwycona. Winogrona zdecydowanie na NIE, suszonych owoców strasznie nie lubię.

    Odnośnie plakatu. Cena powalająca i za taką kwotę nigdy bym go nie kupiła, chociaż jest ładny.
    Dokładnie z tej samej firmy gadżet był w Chillboxie (całkiem niedawno (kwiecień?)) i tu taka ciekawa sytuacja. Kiedy Chill dodał post, że można dodawać opinie na temat produktów, bo wszystkie pudełka już dotarły (coś w ten deseń) to tego samego dnia Dream napisał, że na Instagramie były te plakaty i to jest coś czym chce się podzielić z innymi. Od razu przyszło mi na myśl, że ktoś tu podgląda konkurencje. To już nie pierwsza taka sytuacja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej,

      dziękuję za opinię na temat pudełka :) W celu wyjaśnienia wątpliwości - produkty do pudełek zamawiane są u producentów miesiąc, lub też dwa wcześniej. Często zdarza się, że sami producenci piszą z ofertą swoich usług. Pojawienie się plakatu w tych dwóch pudełkach było niefortunnym zbiegiem okoliczności - niestety, ale po zaprezentowaniu zawartości Chillboxa było już za późno na zrezygnowanie z umieszczenia plakatu. Na rynku jest tak dużo pudełek, że jeszcze nie raz któroś z nich się zdubluje, to raczej nieuniknione.

      Pozdrawiam serdecznie :)
      Monika, Dream Box

      Usuń
  12. Całkiem przyjemna zawartość, wszystkie produkty na pewno się przydadzą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda- niektóre już mam w użyciu :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz - jest dla mnie bardzo cenny!
Dziękuję że jesteście, zaglądacie i czytacie ;-)
Wielka prośba o nie dodawanie linków blogów, reklam oraz spamu.
Pamiętajcie- bez Was- nie byłoby tego bloga :)