Jak spisują się kosmetyki Gorvita? :)

By | 16:33 16 komentarzy
 W ostatnim czasie dotarły do mnie 3 cudeńka, o aloesowym żelu słyszałam już od dawna i byłam ciekawa jak się sprawuje. Pozostałych dwóch niestety nie znałam :)
Jeżeli jesteście ciekawe jak się sprawdziły zapraszam do dalszej części posta.



1) Żel aloesowy



Zawarty w żelu wyciąg z aloesu, stosowany od lat jako naturalny i skuteczny środek pomocny przy problemach skórnych, wspomaga regenerację tkanki skórnej podrażnionej wieloma czynnikami zewnętrznymi. Działanie aloesu wspomaga bogata w mikroelementy i biopierwiastki, a szczególnie jod i kwas metaborowy wykazujący działanie oczyszczające, bakteriobójcze i przeciwzapalne, lecznicza woda mineralna z Uzdrowiska Rabka.


Żel jak sama nazwa wskazuje ma postać zupełnie przeźroczystego żelu, który po nałożeniu na twarz bardzo dobrze się rozsmarowuje. Po rozsmarowaniu pozostawia na skórze taki lepiący film ale nie na długo - po jakimś czasie lepkość znika, a żel wchłania się całkowicie.  Zapach? hmm no do najładniejszych on nie należy. Jest to taki typowy ziołowy zapach aczkolwiek jest bardzo mało wyczuwalny. Od razu po aplikacji żelu nakładam na twarz podkład mineralny, który świetnie trzyma się na żelu caluśki dzień - mam wrażenie, że nawet lepiej niż na zwykłym kremie. Mam też wrażenie obserwując mają przetłuszczającą się w ciągu dnia cerę, zwłaszcza w strefie T, że skóra w tym miejscu przetłuszcza się ale jakby w mniejszej ilości - nie błyszczę się o 12tej jak latarnia jak to bywało wcześniej. Myślę, że to zasługa tego żelu


2) Chłodzący żel na zmęczone nogi


Działanie żelu jest związane z naturalnymi właściwościami ekstraktów: nostrzyka, kasztanowca, miłorzębu japońskiego, arniki górskiej, ruty, mentolu oraz leczniczej wody mineralnej: wodorowęglanowo-chlorkowo- sodowej, bromkowo – jodkowo- borowej, stosowanych od lat m.in. w medycynie ludowej. Składniki te zawierają flawonoidy, katechiny, witaminę C, mikro i makroelementy takie jak: krzem, miedź, mangan, selen, glin, potas, wapń, żelazo. Wykazują działanie uszczelniające na ścianki naczyń włosowatych, zmniejszając ich kruchość. Żel stosowany systematycznie poprawia mikrokrążenie, obkurcza rozszerzone naczynia, łagodzi opuchnięcia i siniaki. Likwiduje dyskomfort przemęczenia i ciężkości nóg, a zawarta w składzie naturalna alantoina oraz panthenol jednocześnie nawilża, odżywia i uelastycznia naskórek. Polecany do pielęgnacji cery z problemami naczyniowymi.



Venal od GorVita  używam pierwszy raz. Jest to żel zamknięty w bardzo ładnej i poręcznej tubie.
Dobrze się go używa i można go nosić w torebce aby móc w razie potrzeby posmarować nogi i przynieść im ulgę.
Krem ma lekko beżowy kolor, konsystencję lekką, nietłustą. Bardziej przesyconą wodą. Po nałożeniu na nogi żel się dobrze wchłania, nie pozostawia tłustego śladu, przynosi ulgę dzięki przyjemnemu chłodowi.
Chłodzenie trwa przez kilkanaście minut.
Żel ma również taką zaletę że dobrze pielęgnuje skórę. Skóra jest nawilżona i elastyczna. Likwiduje przemęczenie i rozluźnia.
Ja polecam tego typu produkty. Mnie zawsze służą i przynoszą ulgę. Jak mam zmęczone nogi to bardzo mi pomagają. Używała  podobnych żeli również na opuchnięte nogi w ciąży i nie wyobrażam sobie w takim okresie podczas lata nie używać żelu chłodzącego.


3) Zdrowa Stopa- krem


Zdrowa stopa to preparat opracowany na bazie naturalnych olejków ekstraktów: aloesu, pichty, mięty, szałwii, lawendy, nagietka, z drzewa herbacianego oraz wody leczniczej o wysokiej zawartości pierwiastków m.in. jodu, manganu i cynku. Składniki te wykazują działanie oczyszczające, antybakteryjne i odświeżające. Zmniejszają opuchnięcia, nadmierną potliwość, neutralizują zapach potu. Preparat przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji skóry stóp skłonnej do pęknięć, otarć i podrażnień. Stosowany regularnie zapobiega maceracji naskórka oraz zmianom pomiędzy palcami, jednocześnie nawilża i uelastycznia skórę.


Działanie kremo - żelu jest bardzo przyjemne. Tuż po nałożeniu niewielkiej ilości (grubsza warstwa jest w tym przypadku zupełnie zbędna) żelu na stópki doświadczamy błogiego uczucia odprężenia i wcześniej wspomnianego chłodzenia. Kosmetyk skutecznie likwiduje zmęczenie i ciężkość nóg. Świetnie sprawdza się również przy wszelkiego rodzaju otarciach czy podrażnieniach. Koi obolałą skórę. Nawilżanie jest raczej na takim podstawowym poziomie. Nic szczególnego, ale mnie ono jak najbardziej zadowala. Problemów z nadmierną potliwością stóp nie ma, zatem nie jestem w stanie ocenić czy żel ten rzeczywiście ją zmniejsza. Wiem jednak jedno stópki po jego użyciu są odświeżone, nawilżone i wyglądają na zadbane i wypielęgnowane.



Podsumowując kosmetyki od Gorvita wypadły zdecydowanie na plus i jestem z nich bardzo zadowolona.
Dziękuję również firmie Credo PR za zaufanie i możliwość przetestowania tych produktów :)


A Wy znacie kosmetyki Gorvita?


                                                                                                                            Buziaki,
                                                                                            Magda





Nowszy post Starszy post Strona główna

16 komentarzy:

  1. Żel na zmęczone nogi z chęcią bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam ten chłodzący żel na zmęczone nogi i świetnie się spisywał w letnie dni :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam żel aloesowy i sprawdza się u mnie bardzo dobrze w pielęgnacji twarzy oraz włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej spodobał mi się żel do stóp, natomiast ja od nowa odkrywam urok aloesowych kosmetyków, choć po wielu latach dopiero kupiłam pierwszy krem. Ale wszystko przede mną...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Holika Holika ma też świetny żel aloesowy :)

      Usuń
  5. Ciekawa recenzja :) Jeśli nie masz nic przeciwko wspólnemu obserwowaniu, to zapraszam, na pewno się odwdzięczę.
    Jedynie daj znać że zaczęłaś :))
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz - jest dla mnie bardzo cenny!
Dziękuję że jesteście, zaglądacie i czytacie ;-)
Wielka prośba o nie dodawanie linków blogów, reklam oraz spamu.
Pamiętajcie- bez Was- nie byłoby tego bloga :)