Wakacyjne denko- lipiec 2015 :)

By | 09:39 18 komentarzy
Upały tego lata doskwierają strasznie ale nie zwalnia mnie to z napisania dla Was o moich zużyciach w lipcu :) Było tego trochę, jedne udane, inne mniej- jeżeli jesteście ciekawi jak to wypadło na tle całości- to zapraszam do przeczytania dalszej części posta.

Zaczynamy!


1) True Keratin odżywka- jak dla mnie ta firma to totalna porażka, włosy po umyciu są szorstkie, plączą się, dziwnie pachną, a wydobywanie produktu z tej tuby graniczy z cudem...Nie wrócę ponownie na pewno!

2) Żel pod prysznic Pomegranate- bardzo ładnie pachnie, mega wydajny, dobrze się pieni i pozostawia swój zapach na długo na skórze- Na pewno do niego wrócę :)

3) Maseczka do twarzy Soraya- ładnie pachnie, bardzo wydajna, dobrze oczyszcza twarz, skóra po użyciu staje się gładsza i nawilżona- Może do niej wrócę :)

4) Żel pod prysznic Dove- konsystencja bardzo gęsta, mleczna, jak dla mnie zapach bardzo brzydki i nie przypadł mi do gustu- Na pewno do niego nie wrócę.

5) Żele i szampony z hotelu- jak dla mnie takie produkty mają słabą jakość ale chciałam je wypróbować- Raczej do nich nie wrócę, bo musiałabym jechać do hotelu po nie :P



6) Szampon do włosów Beaver- znalazł się on w pudełeczku beGlossy, jak dla mnie jest to bardzo dobry produkt, szkoda, że miałam okazję wypróbować tylko miniaturkę ale włosy po nim są nawilżone, nie plączą się i są dobrze umyte. Na pewno do niego wrócę :)

7) Cztery Pory Roku krem do rąk- ma prześliczny zapach, jest bardzo wydajny, troszkę cieżko się go wydobywa z tubki ze względu na atomizer, dobrze się wchłania, a zapach pozostaje na długo. Na pewno do niego wrócę.

8) Woda toaletowa When a lady..- jak dla mnie zapach kiepski, morski, nie utrzymuje się za długo na skórze ale mimo to jest wydajny- Na pewno do niego nie wrócę.

9) Żel pod prysznic Palmolive- bardzo ładnie pachnie, ma idealną konsystencję, dobrze się pieni i pozostawia swój zapach na skórze na długo- Na pewno do niego wrócę :)

10) Szampon do włosów Pantene- jak dla mnie bardzo dobry, dobrze się pieni i myje włosy, są po nim nawilżone, lśniące i długo zachowują świeżość. Na pewno do niego wrócę :)



11) Żel pod prysznic Christina Aguilera- bardzo mocny, perfumowany zapach ale mimo tego przypadł mi do gustu, ma idealną konsystencję i dobrze się pieni- Jak będzie okazja jeszcze do niego wrócę :)

12) Balsam do ciała Avon- piękny zapach, dobrze się wchłania i pozostawia zapach na długo na skórze, jak na swoją pojemność jest bardzo wydajny. Nie wrócę do niego, ponieważ mam jeszcze dużo balsamów w kolejce do zużycia :)

13) Body Resort figowy szampon do włosów- bardzo ładnie pachnie, niestety jest mało wydajny ze względu na to, że otwarcie jest bardzo szerokie i czasem wypływa go za dużo, a reszta osadza się na ściankach, mimo to włosy po nim są dobrze umyte, lśniące oraz wygładzone. Raczej nie wrócę do niego.

14) Murier Paris Night Peel AHA- recenzja tutaj- klik <3

15) Mgiełka do ciała Body Resort o zapachu gruszki- jej zapach mnie urzekł, pachnie świeżą, soczystą gruszką, zapach nie utrzymuje się za długo na ciele ale jak wiadomo tego można się było po mgiełce spodziewać- mimo to pewni do niej wrócę.


16) Tonik do twarzy Garnier- bardzo ładny zapach winogron, odświeża skórę i idealnie ją tonizuje, bardzo łatwo się go wydobywa i jest wydajny, skóra po nim jest delikatna. Na pewno do niego wrócę :)

17) Płatki kosmetyczne i próbeczki zużyte w lipcu.


W tym miesiącu na szczęście więcej produktów było udanych, niż tych bubli.
 Bardzo mnie to cieszy :)



A jak Wasze zużycia?


                                                                      Buziaki,
                                                                                       Magda




Nowszy post Starszy post Strona główna

18 komentarzy:

  1. ładne zużycia :) większość produktów znam i lubię :)
    Moje zużycia na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kończę serum z Czterech pór roku, u mnie wydobywanie przez dozownik jest jak najbardziej udane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie mój egzemplarz jakiś felerny :)

      Usuń
  3. Spore denko :D Też wzięłam się za próbki w lipcu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tyle próbek, że nie wiem kiedy je wykończę :)

      Usuń
  4. Całkiem spore denko :D Sporo tu rzeczy, których nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Łał, ile produktów! :) z więkoszścią się nie spotkałam, ale np. szampon z Pantene uwielbiam :)

    Zapraszam do siebie: kejlady.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. sporo tego ;) ja zamierzam rozpocząć włąsny projekt denko bo zdecydowanie zbyt dużo "marnuję" kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nim czasami do niektórych dotrę to są juz przeterminowane :( Zdecydowanie za dużo ich mam

      Usuń
  7. Bardzo ładnie Ci poszło. Ja się coś zebrać nie mogę aby zrobić zdjęcia moim pustakom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mam problem by zebrac się do zdjęć :)

      Usuń
  8. Poszukuję kremu do rąk, który się szybko wchłania oraz którego mogłabym zabrać do szkoły. Dziękuję za polecenie. Polecisz może jeszcze jakiś? :)
    Pozdrawiam serdecznie, Alicja z
    http://okiem-barwnej-poetki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremik z Dermedicu jest świetny :) Pisałam o nim na blogu :)
      http://madziatestuje.blogspot.com/2015/03/dermedic-linum-emolient-regenerujacy.html

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz - jest dla mnie bardzo cenny!
Dziękuję że jesteście, zaglądacie i czytacie ;-)
Wielka prośba o nie dodawanie linków blogów, reklam oraz spamu.
Pamiętajcie- bez Was- nie byłoby tego bloga :)